Partnerzy

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

*

geoziomAutor wątku

  • *
  • *
  • 100
    10
  • Płeć: Mężczyzna
  • System: Windows Vista/Server 2008 Windows Vista/Server 2008
  • Przeglądarka: Chrome 33.0.1750.117 Chrome 33.0.1750.117
Witam, mam pytanie do osób oblatanych praktycznie w zakresie 2.
Zrobiłem robotę polegającą na "okazaniu granic działki". Kasa wzięta ;D robota oddana do ODGiK a tu zonk :uglystupid2:
Sprawa wygląda tak:
-dokumentacją źródłową są zarysy z pomiaru granic oraz szkice polowe z prac polowych poprzedzających wykonanie tychże zarysów w ramach scalenia i wymiany gruntów w latach 70. Prace te zakończyły się oczywiście wydaną w latach 70 decyzją administracyjną. Więc możemy mówić o stanie prawnym przebiegu granic.
Pomiar jak na tamte czasy wykonany oczywiście metodą ortgonalną na osnowę pomiarową w układzie 1965. Tylko jest mały problem te prace terenowe to była sztuka nad sztukami, o czym świadczy wykonana analiza tejże dokumentacji. np punkt graniczny, który powinien wyjść przy rowie znajduje się wg tej dokumentacji ok. 7,5 m od tego co jest w terenie. I nie ma tu mowy, że ktoś ten rów przekopał, bo jak był na skraju lasu tak jest dalej. Albo np. błędnie opisane miary przedstawione jako czołówki a nie opisane jako bieżące, mówiące o miarach na prostej. Ogólnie jeden wielki za przeproszeniem syf, no i renoma tego wykonawcy mówi sama za siebie. Oczywiście brak danych o jakiekolwiek stabilizacji/markowaniu - wszystko na tak zwaną ślinę.
Oczywiście na super wspaniałej mapie ewidencyjnej takiej nowoczesnej w formie cyfrowej nijak mają się czołówki pomiędzy współrzędnymi ujawnionymi w bazie EGiB do danych źródłowych, ale co tam obrazek do notariusza jest.
Po dokonanej analizie zdecydowałem się na ustalenie przebiegu granic w myśl rozp. o ewid. gr. Strony zawiadomione, właściciel zadowolony, sąsiad podpisał protokół, więc chyba ok?
A tu zonk w ODGiK C:-)
Nie ta procedura - proszę wznowić granicę albo przeprowadzić rozgraniczenie bo ma Pan stan prawny nieruchomości wynikający z decyzji o scaleniu i wymianie gruntów. I nie ma możliwości negocjacji, jak się nie podoba to odmowa przyjęcia dokumentacji do zasobu.
Więc ja sobie pomyślałem tak:
rozp. o ewidencji gruntów:
§ 36. Przebieg granic działek ewidencyjnych wykazuje się w ewidencji na podstawie dokumentacji geodezyjnej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, sporządzonej:
3) w postępowaniu scaleniowym i wymiany gruntów,

§ 37. W razie braku dokumentacji wymienionej w § 36 lub jeżeli zawarte w niej dane nie są wiarygodne, lub nie odpowiadają obowiązującym standardom technicznym, dane dotyczące przebiegu granic działek ewidencyjnych pozyskuje się w wyniku terenowych pomiarów geodezyjnych lub fotogrametrycznych poprzedzonych ustaleniem przebiegu tych granic na gruncie.

instr. G-5:
par. 64 Dane przyjęte w dokumentacji przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego dotyczące przebiegu granic przyjmuję się za niewiarygodne, jeżeli:
1) ich analiza wskazuje, że zostały wykonane na podstawie pomiarów wykonanych nierzetelnie lub z niewystarczającą  dokładnością
3) określają przebieg granic w sposób niezgodny z trwałym i niezbędnym stanem na gruncie uznanym przez zainteresowane strony za stan prawny

Oczywiście po rozmowie z p. inspektorem, który stwierdził, że nawet pomiar stanu posiadania, który przyklepaną decyzją administracyjną jest stanem prawnym, z czym się zgodzę, trzeba przeprowadzać wznowienie znaków w myśl art. 39 upgik.
Tylko ja się pytam, gdzie jest ta dokumentacja pozwalająca na jednoznaczne wznowienie znaku, czyżby był nią pierworys w skali 1:5000 z którego pobieram miary graficzne?
 Co o tym myślicie?
Ostatnia zmiana: 1 Marzec 2014, 13:39 wysłana przez Brook
 

*

AKKA

  • *
  • *
  • 78
    22
  • Płeć: Kobieta
  • System: Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka: Chrome 33.0.1750.117 Chrome 33.0.1750.117
Nie jestem geodetą upr. a egzamin dopiero przede mną (wniosek wysłany), ale dorzucę coś od siebie. Rozp. o standardach:
§67.1 Przy tworzeniu roboczej bazy danych porównuje się wartości współrzędnych punktów granicznych ustalonych na podstawie pomiaru z wartościami współrzędnych tych samych punktów uzyskanych przez wykonawcę z PZGiK.
§67.2 W roboczej bazie danych ujawnia się współrzędne ustalone na podstawie pomiaru, jeżeli:
1) pomiar punktów granicznych oznaczonych na gruncie wykonany został z większą dokładnością niż pomiar tych samych punktów będący źródłem danych ewidencyjnych pozyskanych z PZGiK
 i jeszcze
§6.1 Przy wykonywaniu geodezyjnych pomiarów syt i wys wykorzystuje się materiały PZGiK, jeżeli wyniki analizy tych materiałów , przeprowadzone przez wykonawcę prac geodezyjnych i kartograficznych, ...., pod względem DOKŁADNOŚCI, AKTUALNOŚCI i KOMPLETNOŚCI, wskazują na ich przydatność do wykonania pomiarów.
i jeszcze
§30.2 mówią o zharmonizowaniu wsp punktów granicznych, gdy brak osnowy "starej"
i jeszcze Prawo geodezyjne Art. 39 - możesz wznowić znaki gr. ( jeżeli były wcześniej stabilizowane) lub wyznaczyć punkty gr., jeżeli ISTNIEJĄ DOKUMENTY POZWALAJĄCE NA OKREŚLENIE ICH PIERWOTNEGO POŁOŻENIA
do tego trzeba dołożyć jeszcze te § z rozp. w EGiB, które Ty zacytowałeś
a na instrukcję G-5 to bym się nie powoływała, bo ona nigdy nie obowiązywała.
Wniosek taki, że wznowienia to w ogóle zrobić nie możesz bo nie było wcześniej znaków granicznych w terenie. Wyznaczenia punktów granicznych też nie możesz, bo po analizie materiałów stwierdziłeś, że nie są one przydatne do wykorzystania. A rozgraniczenie? - no bez przesady, niby dlaczego, zresztą ty jako geodeta nie możesz sobie o tak zrobić rozgraniczenia, to zleca tobie wójt, z reguły na wniosek strony. Ale rozgraniczenie to już jest ostateczność. Jak dla mnie ewidentnie zrobiłeś dobrze,  zgodnie z rozp. o EGiB zrobiłeś ustalenie przebiegu granic i masz na to § - dane niewiarygodne i nie odpowiadające obowiązującym standardom technicznym. Tzn. powinieneś oczywiście znaleźć starą osnowę (którą użyto przy scaleniu i wymianie gruntów) i w oparciu o nią i o "stare" szkice  wyznaczyć położenie punktów w terenie i zamierzyć je na obecną osnowę i wtedy porównać współrzędne z pomiaru z tymi z PZGiK. Jak osnowy nie znalazłeś, to powinieneś przeprowadzić harmonizację danych na podstawie odnalezionych w terenie znaków granicznych. A jak nie znalazłeś ani "starej" osnowy ani znaków granicznych, to wtedy robisz ustalenie przebiegu granic i spisujesz protokół. Proponujesz przebieg linii granicznej wg archiwalnych materiałów, obecnego stanu faktycznego na gruncie lub ZGODNEGO oświadczenia stron. A Tobie strony protokół podpisały, więc nie ma problemu. A co do zachowania ośrodka i inspektora - to najłatwiej jest powiedzieć, że coś jest źle i niech wykonawca się martwi; niech powołają się na odpowiedni przepis. A TY co masz zrobić, skoro zrobiłeś dobrze i chciałbyś jak najszybciej dostać za to zapłatę, a nie dostaniesz jak ośrodek tego nie przyjmie. Dobrze by było, żebyś miał protokół kontroli z ośrodka i wtedy możesz zwrócić się do WINGiK (chyba że już to zrobiłeś?) a jak to  nic nie da to do kolejnego organu nadzoru - GGK. Życzę powodzenia i wytrwałości.
 

*

geoziomAutor wątku

  • *
  • *
  • 100
    10
  • Płeć: Mężczyzna
  • System: Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka: Chrome 33.0.1750.117 Chrome 33.0.1750.117
Hej AKKA, dzięki za zainteresowanie, ja "dwójki" też jeszcze nie mam, ale za to spore doświadczenie w wykonawstwie zwłaszcza w pracach z tego zakresu, oczywiście wniosek do GGK już złożony na początku stycznia. No i uprawnienia od razu z człowieka fachowca nie zrobią, takie mam zdanie a geodezji uczyć się można całe życie. Wracając do tematu te wszystkie procedury z rozp.  w sprawie standardów zostały wykonane, a protokół kontroli oczywiście na tzw. żółtych karteczkach ;D, no i jeszcze jest tzw. PRAWO POWIATOWE - czytaj NIE BO NIE.
Ostatnia zmiana: 1 Marzec 2014, 13:40 wysłana przez Brook
 

*

Brook

  • *
  • *
  • 454
    131
  • Płeć: Kobieta
  • System: Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka: Chrome 33.0.1750.117 Chrome 33.0.1750.117
asgeo postąpiłeś prawidłowo. Zgodnie ze zmienionym rozporządzeniem o EGiB jak najbardziej można ustalać granice, a starosta ma ten fakt zaewidencjonować, bo od tego jest.
Do rozgraniczenia nikt nie może nikogo zmusić, bo to jest wola właściciela (no chyba że rozgraniczenie z urzędu - ale to inna bajka).
Niech Ci napiszą w protokole podstawę prawną, że operat nie nadaje się do przyjęcia do zasobu.
www.geodetachelm.pl
www.geodezja-chelm.pl

Uśmiech najkrótszą drogą do człowieka
 

*

AKKA

  • *
  • *
  • 78
    22
  • Płeć: Kobieta
  • System: Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka: MS Internet Explorer 6.0 MS Internet Explorer 6.0
Miałam przeczucie, że ten protokół kontroli masz na "żółtych karteczkach". W takim wypadku poprosiłabym o to, żeby napisali protokół kontroli. Jak już wyskrobią protokół, to proponuję, żebyś na niego odpisał, opisując szczegółowo dlaczego przyjąłeś taką procedurę, z podaniem wszystkich przepisów, o których tutaj pisaliśmy. W moim przypadku to kilka razy poskutkowało. A jak nie poskutkuje, to zostaje tylko WINGiK - on oceni prawidłowość protokołu kontroli (czy była podstawa do jego napisania). Pozdrawiam  :)
 

*

Lupus

  • *
  • 1646
    117
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System: Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka: Firefox 27.0 Firefox 27.0
A jak nie poskutkuje, to zostaje tylko WINGiK - on oceni prawidłowość protokołu kontroli (czy była podstawa do jego napisania). Pozdrawiam  :)

Tak polecam zwłaszcza WINGiK'a. on oceni prawidłowość protokołu z przyjęcia przebiegu granic.
Moim zdaniem zapyta np. kto go spisał, a nie kto się podpisał pod protokołem?
Hej AKKA, dzięki za zainteresowanie, ja "dwójki" też jeszcze nie mam,
Doświadczenie nie ma w tym momencie żadnego znaczenia.
A za kilka lat będziecie się pieklić, że są tacy emeryci co podpisują młodym, którzy nie mogą uprawnień zrobić normalnie tylko kombinują.
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?
 

*

AKKA

  • *
  • *
  • 78
    22
  • Płeć: Kobieta
  • System: Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka: MS Internet Explorer 6.0 MS Internet Explorer 6.0
Do Lupus:
Nie protokół przyjęcia granic, a protokół kontroli. Rozmawiałam z jednym WINGiK i powiedział mi (ale nie wiem czy tak faktycznie jest), że oni sprawdzaja prawidłowość i zasadność PROTOKOŁU KONTROLI (sporządzonego przez ośrodek), a nie sprawdzają operatu technicznego.
A uprawnienia zamierzam zrobić, więc nie będę nikogo denerwować  :)
 

*

geoziomAutor wątku

  • *
  • *
  • 100
    10
  • Płeć: Mężczyzna
  • System: Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka: Chrome 33.0.1750.117 Chrome 33.0.1750.117
Lupus geodeto upr. od kiedy sporządzamy protokół z przyjęcia granic przy pracach związanych z aktualizacją operatu ew. gruntów polegających na ustaleniu przebiegu granic, a poza tym ja nie napisałem nigdzie, że ktoś mi podbija roboty - wręcz przeciwnie nie popieram takich praktyk, ale nasze środowisko szybko się nie zmieni...
Moim zdaniem doświadczenie ma duże znaczenie, znam takich geod. upr. co nigdy drenki ani cegły z krzyżem nie widzieli, a niwelacje robili ostatnio na studiach...Uprawnienia nikogo roboty nie nauczą, ale za to dają ogromną wiedzę prawną niezbędną jak się okazuje do poruszania w geodezji.
Pozdrawiam
 

*

Lupus

  • *
  • 1646
    117
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System: Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka: Firefox 27.0 Firefox 27.0
No oczywiście że z "ustalenia" hołd Ci za zwrócenie mi uwagi, jednak nie rozumiem w ramach jakich uprawnień robiłeś
robotę polegającą na "okazaniu granic działki"
zawsze uważałem, że do okazania granic to trzeba mieć "dwójkę".

@AKKA źle mnie zrozumiałaś, to nie ty masz kogoś denerwować, ale sama się będziesz denerwować na takie działania. Tym bardziej że będziesz uprawniona.

A WINGiK musi sprawdzić zasadność protokołu kontroli w świetle wykonanej pracy. Jak podchodzi do tego to może być kwestia indywidualna.
Ostatnia zmiana: 3 Marzec 2014, 15:21 wysłana przez Lupus
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?
 

*

geoziomAutor wątku

  • *
  • *
  • 100
    10
  • Płeć: Mężczyzna
  • System: Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka: Chrome 33.0.1750.117 Chrome 33.0.1750.117
spoko Lupus,
 korzystam jak na razie z uprawnień kolegi, z którym współprowadzimy biuro a roboty robimy razem (wiedza + doświadczenie)
Mnie też szlak trafia jak ktoś komuś podbija, bo uważam, że psuje to rynek a potem ceny są jakie są a mogłyby być lepsze bo wiele działów gospodarki bez nas geodetów nie może funkcjonować - tak jest skonstruowany obecny system prawny w RP. Mam nadzieję, że nowe rozp. o uprawnieniach skończy z rozdawaniem uprawnień ludziom, którzy widzieli geodezję tylko zza biurka...albo ktoś coś komuś gdzieś tam podbił i tak odbyli swoją praktykę zawodową. pozdrawiam serdecznie :coolsmiley:
 

*

michal83

  • *
  • 43
    3
  • System: Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka: Firefox 27.0 Firefox 27.0
Wypowiem się trochę na przekór wszystkim


ale nie sposób nie zauważyć iż przytaczane tu paragrafy odnośnie ustalenia granic czyli &36, &37, &38, &39 są zawarte w rozdziale zatytułowanym " Zakładanie ewidencji gruntów" i stanowią zbiór wytycznych związanych tylko z tym zagadnieniem.
Dotyczą więc  hipotetycznej sytuacji podstaw tworzenia mapy ewidencyjnej:


Zwrócicie uwagę na paragraf & 40 który jest kontynuację poprzedzających paragrafów & 36, & 37 &38 &39 i kontynuuje  procedurę mówiąc:

§ 40. 1. Projekt operatu opisowo-kartograficznego podlega wyłożeniu do wglądu zainteresowanych osób, jednostek organizacyjnych i organów, o których mowa w § 10 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz w § 11, przez okres co najmniej 14 dni.
2. Starosta zawiadamia osoby, organy i jednostki organizacyjne, o których mowa w § 10 i 11, o wyłożeniu projektu operatu opisowo-kartograficznego. Zawiadomienie to podaje również do wiadomości poprzez jego wywieszenie na okres 14 dni na tablicach ogłoszeń właściwego starostwa powiatowego i urzędu gminy oraz ogłoszenie w prasie lokalnej.
3. Zawiadomienie powinno w szczególności zawierać informacje o:
1) założeniu ewidencji,
2) miejscu i terminie wyłożenia projektu operatu opisowo-kartograficznego,
3) możliwości zapoznania się z odpowiednimi danymi ewidencyjnymi ujawnionymi w opracowanym projekcie operatu opisowo-kartograficznego i zgłoszenia do nich uwag i zastrzeżeń,
4) dokumentowaniu czynności wyłożenia projektu operatu w formie protokołu
oraz pouczenie, że niestawienie się w terminie i miejscu określonym w zawiadomieniu nie stanowi przeszkody do kontynuowania postępowania w sprawie założenia ewidencji gruntów i budynków.




Świadczy to moim zdaniem jednoznacznie ze ustawodawca dając możliwość opisanego w rozporządzeniu EGIB "ustalenia granic" miał na uwadze tylko zakładanie ewidencji, a nie jej modernizację.


Gdyby jednak było inaczej to wyobraźcie sobie hipotetyczna sytuację że ustalenie funkcjonuje na założonej ewidencji i jest odrębnym  asortymentem prac obok rozgraniczenia (tak jak panuje tu w wątku przekonanie) :

Na działce z nieprawną granicą ma zostać wybudowany budynek.
Przychodzi geodeta i "ustala granicę"  wg tego co w rozporządzeniu egib. Załóżmy nawet że nikt się nie stawił (co nie wstrzymuje czynności wg zapisów z rozporządzenia egib ;)  Projektant projektuje budynek w odległości 4 m ( załóżmy że nie ma innej możliwości). Budynek jest w budowie. Tuż przed odbiorem wszczęto rozgraniczenie. Granica zmienia swój przebieg nie zachowując odległości 4 m.
Czy taki budynek zostanie odebrany ;) ?, Kto nie dopełnił swoich obowiązków? , kto będzie za taki stan rzeczy odpowiadał?
A może wg. Was  osoba która nie ma 2 i ustala granicę robi to na sztywno a potem osoba która ma zakres 2 musi przy rozgraniczeniu uznać dokumentacje poprzednika jako prawdę objawioną ????

Podsumowując moim zdaniem coś takiego jak ustalenie granic z rozp. Egib  nie może funkcjonować na założonej ewidencji. Ponadto jaki byłby sens czegoś takiego?
Daje po oczach brak konsekwencji wobec rozporządzenia o rozgraniczeniach.


Zrobiłem robotę polegającą na "okazaniu granic działki". Kasa wzięta ;D robota oddana do ODGiK a tu zonk :uglystupid2:

Nie ta procedura - proszę wznowić granicę albo przeprowadzić rozgraniczenie bo ma Pan stan prawny nieruchomości wynikający z decyzji o scaleniu i wymianie gruntów. I nie ma możliwości negocjacji, jak się nie podoba to odmowa przyjęcia dokumentacji do zasobu.


Moim zdaniem uwagi Inspektora z Twojego ośrodka są słuszne. Jeżeli są duże błędy i niespójności  w dokumentacji, po to by zapewnić spokój na przyszłość właścicielom - ja osobiście  zrobiłbym  rozgraniczenie.


Kto się zgadza z taką interpretacją ???? :)
Ostatnia zmiana: 9 Marzec 2014, 10:30 wysłana przez Brook
 

e-geo@info-lab.pl

Ja się nie zgadzam przeczytaj § 45 i § 56
§ 45. 1. Aktualizacja operatu ewidencyjnego następuje poprzez wprowadzanie udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych w celu:
1) zastąpienia danych niezgodnych ze stanem faktycznym, stanem prawnym lub obowiązującymi standardami technicznymi odpowiednimi danymi zgodnymi ze stanem faktycznym lub prawnym oraz obowiązującymi standardami technicznymi,
2) ujawnienia nowych danych ewidencyjnych,
3) wyeliminowania danych błędnych.
2. Przy aktualizacji operatu ewidencyjnego przepisy § 35 i § 36 stosuje się odpowiednio.
3. Przy sporządzaniu dokumentacji określającej przebieg granic działek ewidencyjnych na potrzeby aktualizacji operatu ewidencyjnego przepisy § 37–39 stosuje się odpowiednio.
§ 56. 1. Przy wykonywaniu modernizacji ewidencji gruntów i budynków przepisy rozdziału 2, z wyłączeniem § 34, 40, 41, 42 i 43, stosuje się odpowiednio
Ostatnia zmiana: 8 Marzec 2014, 16:24 wysłana przez ecia
 

e-geo@info-lab.pl

nie zgadzam się że:

ale nie sposób nie zauważyć iż przytaczane tu paragrafy odnośnie ustalenia granic czyli &36, &37, &38, &39 są zawarte w rozdziale zatytułowanym " Zakładanie ewidencji gruntów" i stanowią zbiór wytycznych związanych tylko z tym zagadnieniem.
Dotyczą więc  hipotetycznej sytuacji podstaw tworzenia mapy ewidencyjnej:
 

*

michal83

  • *
  • 43
    3
  • System: Windows XP Windows XP
  • Przeglądarka: Firefox 27.0 Firefox 27.0
Mogłabyś się ustosunkować to tej sytuacji ?


Na działce z nieprawną granicą ma zostać wybudowany budynek.
Przychodzi geodeta i "ustala granicę"  wg tego co w rozporządzeniu egib. Załóżmy nawet ze nikt się nie stawił (co nie wstrzymuje czynności wg zapisów z rozporządzenia egib ;)  Projektant projektuje budynek w odległości 4m ( załóżmy ze nie ma innej możliwości). Budynek jest w budowie. Tuz przed odbiorem wszczęto rozgraniczenie. Granica zmienia swój przebieg nie zachowując odległości 4m.
Czy taki budynek zostanie odebrany ;) ?, Kto nie dopełnił swoich obowiązków ? , kto będzie za taki stan rzeczy odpowiadał ?
A może wg. Was  osoba która nie ma 2 i ustala granicę robi to na sztywno a potem osoba która ma zakres 2 musi przy rozgraniczeniu uznać dokumentacje poprzednika jako prawdę objawioną ????

 

e-geo@info-lab.pl

Ustalenie granic w trybie EGiB jest po prostu jedną z procedur, nikt a tym bardziej geodeta nie może zmusić strony do procedury rozgraniczenia aczkolwiek granica ustalona w trybie rozgraniczenia jest "mocniejsza".   
A czy budynek zostanie odebrany moim zdaniem tak może można by tu Art. 151 KC zastosować.

Art.151.Jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze.

Cóż my na to możemy że ustawodawca dał nam możliwość ustalenia granic w tym trybie.