Shoutbox

support:
2021 Jun 05 21:36:07
w jakimś bliżej nie określonym czasie nastąpi mała zmiana na forum, ale to jak znajdę wolny weekend czy coś podobnego
support:
2020 Nov 12 13:57:35
o taki portal na jakiś czas do nas wpadnie

Czego oczekujecie wstępując do stowarzyszenia

  • 23 Odpowiedzi
  • 6427 Wyświetleń

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Witam,

Zwracam się do Wasz z pytaniem: Czego oczekujecie wstępując do stowarzyszenia geodezyjnego?
Co i jak powinno funkcjonować w by was zachęcić do wstąpienia?
Co powinno oferować?

Jakie są wasze przemyślenia, doświadczenia w tej sprawie.

Uwaga!
Posty typu "leśne dziadki" itp będą kasowane.
Nie chodzi mi o bicie piany - tylko waszą opinię co powinno oferować stowarzyszenie jak zachęcić, co oferować by zainteresować młodą kadrę.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Jak rozumiem nie interesuje Was członkostwo w żadnym stowarzyszeniu  ???
Czy to uprzedzenie czy przekonanie że takie członkostwo w niczym nie pomaga i nic nie daje  :o
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Lupus

  • *
  • *
  • Wiadomości: 1910
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • MS Internet Explorer 9.0 MS Internet Explorer 9.0
    • Zobacz profil
    • limbus3d.pl
Pytanie o tyle ciekawe, że bez żadnej odpowiedzi. (aha czyli "był, był, był ale się zmył" "Piorun")
Może byłoby więcej postów jeśli byś jednak pozwolił pisać "leśne dziadki"
Wtedy można byłoby popsioczyć, że nic się nie dzieje... że wciąż Ci sami

Żeby wyjaśnić na początku wszelkie wątpliwości to od razu mówię: ja należę do SGP.
I nie dość, że się nie wstydzę to jeszcze w nim działam.

Ja, zapisując się 10 lat temu, oczekiwałem przedewszystkim spotkań towarzyskich z innymi geodetami, taka młodzieżowa chęć imprez.
Dzisiaj mam trochę inne priorytety hihi
Co nie znaczy, że nie chcę się pobawić w dobrym gronie koleżanek i kolegów po fachu. Dotarło do mnie, że nie będzie dokładnie takiej imprezy jakiej oczekuję jeśli się nie włączę w jej organizację.

Chęć zrzeszania się jest w narodzie czego dowodem jest "1700 osób do końca miesiąca" na tym forum.
Problem jest tylko taki, że w innych stowarzyszeniach to są składki, a tutaj działamy pro publico bono.
Tutaj mogę zaglądać tylko wtedy kiedy czegoś potrzebuję i wychodzę jak tylko tego nie znajdę, tłamsząc przekleństwo, że jednak "nie są tacy dobrzy, jak mi mówili znajomi".
no cóż mamy 1700 członków naszego fora, a postów-odpowiedzi pisze osób 10? 15? reszta to posty-pytania...
zaczęło się od "helpdesku" programu - a dziś to największe forum o zdobywaniu uprawnień, tylko dlatego że ktoś/kiedyś miał ochotę odpowiedzieć i podyskutować.
Wszelkie stowarzyszenia są wyrazem demokracji w myśleniu społeczeństwa, a małe zainteresowanie to anarchia.
Demokracja jest wtedy kiedy nie pytasz: Co państwo/organizacja/stowarzyszenie może zrobić dla ciebie tylko co Ty możesz tam wnieść? (zamiast wynieść  :2funny:)
a propos to gdzieś przeczytałem takie zdanie:
Nie pytaj co Rząd może dla ciebie zrobić, zapytaj czy może tego nie robić!
ubawiłem się setnie
« Ostatnia zmiana: 21 Luty 2013, 14:45 wysłana przez Lupus »
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Cieszę się Darku że podzieliłeś się z Nami swoimi przemyśleniami.
Nie chodzi o społeczność na forum - naszym.

Swoją drogą 1700 osób osiągnęliśmy już dziś posty to sprawa ruchoma (ale pchamy to do przodu), kolejna granica to pobić styczniową oglądalność strony (100 tys wejść)

Chciałem wciągnąć w rozmowę zarówno sceptyków jak i propagatorów.

Skąd to się wzięło można by się zapytać?
Otóż w swojej głowie wymyśliłem sobie: że skoro sam nie mogę za wiele zdziałać to może stowarzyszenie mi w tym pomoże.

Cóż zrobiłem ... we wrześniu 2012 złożyłem wniosek o członkostwo w Stowarzyszeniu Geodetów Polskich Oddział w Warszawie do Klubu Geodety.
W Październiku 2012 została mi wręczona Legitymacja, oraz opornik z logiem SGP.

Kolejne spotkanie odbyło się dopiero w styczniu 2013 roku, było to spotkanie sprawozdawczo-wyborcze.
Bardzo chciałem by Klub organizował spotkania merytoryczne, byśmy rozmawiali o problemach wykonawców, administracji oraz starali się wypracować wnioski do zarządu by ten działał w naszym imieniu.
Zgłosiłem się zatem do wyborów - zostałem członkiem zarządu i jestem w prezydium.

W Klubie jest na chwilę obecną 91 osób - tej frekwencji rzecz jasna nie widać a spotkania klubu były dość rzadko.
Jest tyle zmian zawirowań wokół naszego zawodu - że pa prawdę chciało by się z kimś mądrym porozmawiać, wysłuchać opinii innych rozwiać swoje wątpliwości.

Chciałbym w jakiś sposób poderwać i zachęcić ludzi do aktywnego członkostwa.
Tylko jak przekonać tych którzy wpadli w marazm, lub młodych którzy sądzą że to nic nie da.

Darku tu jest bardzo mocno rozwinięta część rekreacyjno-towarzyska brak jest natomiast spotkań problemowych a mamy GUGiK, Politechnikę Warszawską, CODGiK i całe mnóstwo geodetów.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Lupus

  • *
  • *
  • Wiadomości: 1910
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • MS Internet Explorer 9.0 MS Internet Explorer 9.0
    • Zobacz profil
    • limbus3d.pl
Dotarło do mnie, że nie będzie dokładnie takiej imprezy jakiej oczekuję jeśli się nie włączę w jej organizację.

Bardzo chciałem by Klub organizował spotkania merytoryczne, byśmy rozmawiali o problemach wykonawców, administracji oraz starali się wypracować wnioski do zarządu by ten działał w naszym imieniu.
Zgłosiłem się zatem do wyborów - zostałem członkiem zarządu i jestem w prezydium.

Obawiam się, że taka zgodność to nam nie pozwoli podyskutować! ;D


Chciałbym w jakiś sposób poderwać i zachęcić ludzi do aktywnego członkostwa.
Tylko jak przekonać tych którzy wpadli w marazm, lub młodych którzy sądzą że to nic nie da.
Darku tu jest bardzo mocno rozwinięta część rekreacyjno-towarzyska brak jest natomiast spotkań problemowych a mamy GUGiK, Politechnikę Warszawską, CODGiK i całe mnóstwo geodetów.

Ja bym nie potępiał, tej "części rekreacyjno-towarzyskiej" - to też jest potrzebne, choć nie powinno się na tym kończyć.
Obawiam się, że jeśli wspomnę o szkoleniach to mnie zaraz ktoś podsumuje, że to tylko kasa dla Stowarzyszenia, ale co tam...

W moim oddziale robi się szkolenia, kilka w roku (jedno już w tym roku było, następne za miesiąc), i to jest ta działalność, w kierunku której przesunęły mi się priorytety.
Jaka kasa z tego jest dla stowarzyszenia, to łatwo policzyć, kiedy się porówna ceny szkoleń SGP i firm komercyjnie urządzających szkolenia.
Dwa razy mniejsze wpływy, dofinansowanie dla każdego członka, to 3 krotnie mniejszy budżet, a Ci sami prowadzący, tylko cateringiem nie dociągamy do standardów krajowych, za co przepraszam... ale tylko trochę.

budzenie z marazmu hihi tak to jest misja!
Przepraszam, że Cię rozczaruję, ale nie wszyscy mają duszę społecznika...
Dyskusje merytoryczne, porozmawiać z kimś mądrym
Problem jest w naszym wspólnym podejściu do tematu takich pogadanek:
Ilu z Was poszłoby na spotkanie z panem Adamem Lerchem, który miałby wygłosić pogadankę i poprowadzić dyskusję nt. "Ewmapa - jako narzędzie do prowadzenia BDOT500"? Czy ja wiem? Chyba lepiej zapytać alcapona na forum, o coś konkretnego czego nie wiem... bo w czym On jest odemnie mądrzejszy? Co on mi może powiedzieć, przecież większość już wiem? Kto z ręką na sercu może powiedzieć, że tak nie jest?

Mamy tendencję do deprecjonowania ludzi, których znamy jako potencjalnych szkoleniowców. Dlatego pogadanki średnio wychodzą, trzeba od razu zaprosić fachowca, ale z kraju, bo ten miejscowy to tylko się będzie mądrzył.
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Symbian OS 9.4 / Nokia C5-03 Symbian OS 9.4 / Nokia C5-03
  • Przeglądarka:
  • Safari Safari
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Darku nie twierdzę że działalność relaksacyjna to coś złego i naganne. Ale chciałbym aby stowarzyszenie występowało w sprawach merytorycznych do podgik, organizowało spotkania, sympozja to co w statucie.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Robert Łuczyński

  • *
  • Słuchacz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 25.0.1364.97 Chrome 25.0.1364.97
    • Zobacz profil
    • Strona domowa
Chciałbym w jakiś sposób poderwać i zachęcić ludzi do aktywnego członkostwa.
Tylko jak przekonać tych którzy wpadli w marazm, lub młodych którzy sądzą że to nic nie da.


Witaj w klubie.

Jestem w SGP od 2005 roku, jednak moja aktywność szczególnie pobudziła się pod koniec 2009, kiedy zacząłem działać w Przeglądzie Geodezyjnym. Jestem odpowiedzialny za informacje bieżące, które ukazują się w czasopiśmie oraz portalu informacji technicznej SIGMA-NOT. Od pewnego czasu zajmuję się także redagowaniem strony Stowarzyszenia - www.sgp.geodezja.org.pl.

Wszędzie i wszystkich próbuję zachęcać do współpracy, ale odzew jest słaby. Studenci nie myślą o przyszłości, ani o pracy. Wybierają kierunek studiów chyba wyłącznie z uwagi na dobrą atmosferę (praktyki, integracyjne imprezy). Po ukończeniu studiów, są w większości skazani na poszukiwaniu pracy w innym zawodzie. Większość geodetów, szczególnie młodych, skupia się wyłącznie na zarabianiu pieniędzy. To nikogo nie dziwi, zwłaszcza w teraz - w trudnych czasach. Jednak warto podkreślić, że wszelka działalność społeczna, daje okazje do poznawania nowych ludzi, wymiany doświadczeń - co też często procentuje finansowo.

Darku tu jest bardzo mocno rozwinięta część rekreacyjno-towarzyska brak jest natomiast spotkań problemowych a mamy GUGiK, Politechnikę Warszawską, CODGiK i całe mnóstwo geodetów.

Należę do Koła Politechnika Warszawska, gdzie od początku roku wszedłem do zarządu. Rzeczywiście, część rekreacyjna na naszym wydziale działa mocno, ale nie tylko. Jest coraz więcej organizowanych seminariów, które są okazją do rozwoju naukowego.

Zapraszam do odwiedzania strony sgp.geodezja.org.pl. Każdy może przesłać na tę stronę artykuł, lub informację o wydarzeniu, do czego szczególnie zachęcam.

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Witaj,

To my zachęcamy do odwiedzania naszej strony lub wybraniu RRS'a  i przenoszeniu ciekawych newsów na stronę SGP.
Może udało by się zorganizować wspólną dyskusje nad prawem, gml'em i bolączkami współczesnej geodezji na Politechnice.
Wspólne spotkanie Klubu Geodety oraz Koła Politechniki.

Może prezentacja nowoczesnego sprzętu i praktycznego wykorzystania dobrodziejstw techniki - może porozmawiamy o tym 12 marca na zjeździe delegatów.
Może uda się obudzić coś w tej geodezji bo nie tylko pieniądz się liczy.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Robert Łuczyński

  • *
  • Słuchacz
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Chrome 25.0.1364.97 Chrome 25.0.1364.97
    • Zobacz profil
    • Strona domowa
Witaj,

To my zachęcamy do odwiedzania naszej strony lub wybraniu RRS'a  i przenoszeniu ciekawych newsów na stronę SGP.
Może udało by się zorganizować wspólną dyskusje nad prawem, gml'em i bolączkami współczesnej geodezji na Politechnice.
Wspólne spotkanie Klubu Geodety oraz Koła Politechniki.

Może prezentacja nowoczesnego sprzętu i praktycznego wykorzystania dobrodziejstw techniki - może porozmawiamy o tym 12 marca na zjeździe delegatów.
Może uda się obudzić coś w tej geodezji bo nie tylko pieniądz się liczy.

W dniach 14 - 16 marca będzie konferencja z prezentacją sprzętu:
http://www.konferencje.gik.pw.edu.pl/
A w czerwcu pewnie będzie geopiknik w Józefosławiu.

Jednak, co trzy imprezy, to nie dwie ;-) I pomysł zorganizowania kolejnej, w pełni popieram - może warto pomyśleć o jesieni - może październik.

Cieszę się, że będzie okazja spotkania na zjeździe, 12 lutego.
sYsTEM połączył wiadomości:  4 Marzec 2013, 19:50
Bardzo spodobały mi się wpisy w tym wątku. Postanowiłem je zatem wykorzystać: http://www.sgp.geodezja.org.pl/wydarzenia/centralne/id/243
Dziękuję! Mam nadzieję, że znajdę na tym forum więcej inspiracji.
Zachęcam do współpracy!
sYsTEM połączył wiadomości:  4 Marzec 2013, 21:13
Jest kolejne ciekawe wydarzenie na PW, w maju: http://gtp.edu.pl/
« Ostatnia zmiana: 4 Marzec 2013, 21:13 wysłana przez Robert Łuczyński »

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Gdy mam przyjemność być na egzaminach, zahaczam o temat stowarzyszeń - i mało kto należy lub myśli o tym by gdzieś wstąpić.
Wszyscy patrzą na to przez pryzmat uprawnień, kursów na uprawnienia.
Nikt nie myśli o tym że bycie w stowarzyszeniu może coś mu dać.
[xquote]Rozdział II
Cele i środki działania
§ 9
Celem stowarzyszenia jest:
2. współdziałanie z właściwymi jednostkami w zakresie rozwoju techniki i produkcji, wdrażanie osiągnięć naukowo-technicznych w dziedzinie geodezji i kartografii oraz w zakresie bhp, ochrony pracy i zawodu, a ponadto szkolenia kadr,
3. podnoszenie poziomu wiedzy, kultury technicznej i kwalifikacji oraz kształtowanie właściwego poziomu etyki zawodowej członków Stowarzyszenia,
4. popularyzacja w społeczeństwie zagadnień technicznych i ekonomicznych z dziedziny geodezji i kartografii,

§ 10
Stowarzyszenie realizuje swoje cele w szczególności przez:
2. organizowanie zebrań, zjazdów, narad, konferencji naukowo-technicznych, sympozjów, konkursów, wystaw, pokazów, wycieczek naukowo-technicznych i rozwijanie życia towarzyskiego wśród członków,
3. prowadzenie działalności szkoleniowej,
4. współdziałanie w rozwoju piśmiennictwa, bibliotek oraz informacji naukowo-technicznej i ekonomicznej w dziedzinie geodezji i kartografii,
6. współdziałanie przy podnoszeniu jakości prac geodezyjnych,[/xquote]

Wydaje mi się że za dużo komercji w tym wszystkim a za mało działania społecznego na rzecz zawodu który wykonujemy.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Lupus

  • *
  • *
  • Wiadomości: 1910
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • limbus3d.pl
Wydaje mi się że za dużo komercji w tym wszystkim a za mało działania społecznego na rzecz zawodu który wykonujemy.
Co masz na myśli?
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Ciężko to sprecyzować, lecz w moim odczuciu stowarzyszenia powinny sugerować ceny minimalne, pomagać w propagowaniu wiedzy.
Wypełniać statutowe cele, nie w formie rekreacyjnej.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Lupus

  • *
  • *
  • Wiadomości: 1910
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • MS Internet Explorer 9.0 MS Internet Explorer 9.0
    • Zobacz profil
    • limbus3d.pl
Ciężko to sprecyzować, lecz w moim odczuciu stowarzyszenia powinny sugerować ceny minimalne, pomagać w propagowaniu wiedzy.
Wypełniać statutowe cele, nie w formie rekreacyjnej.
O ile pamiętam to Kraków takie ceny opublikował.
Problem polega na tym co oznacza cena minimalna? Czy to jest cena poniżej której geodeci-członkowie nie mogą zejść? A jeśli obniżą to co? Ukarać ich? Jeśli ukarać to za co? mamy wolny rynek. Każdy robi za tyle za ile chce.
Jeśli ja z pomocnikiem robię mdcp dziennie to muszę za nią wziąć 700-800 zł, ale jeśli takie mapki zrobi mi zespół 4 osobowy plus osoba w biurze do obsługi PODGiK, to w ciągu tygodnia zrobią mi nie 5 mapek tylko 20. Więc mogę zejść z ceną bez uszczerbku na dochodzie.

Pytanie zatem dlaczego miałbym takiego cennika przestrzegać. Bo jestem członkiem stowarzyszenia? Ten co nie należy będzie robił taniej, zarobi wprawdzie mniej, ale po roku, dwóch lub trzech mnie wykosi z rynku.
Czy te ceny dotyczą standardowych opracowań? Podział, hm podział podziałowi nie równy. Co innego podzielić działkę drogową, powiedzmy 150 graniczników, przez las, pochodzącą ze scalenia 1934r., a czym innym jest podział działki kwadrat, pochodzący ze świeżego podziału sprzed roku, położony w centrum miasta, full osnowy i wszystkie granice prawne. Na dodatek zlecenie miasta/gminy, a więc przetarg.

Taki cennik powoduje tylko, że "społeczeństwo", które dostęp do sieci ma, to wie, że więcej nie może zapłacić. WIĘCEJ nie może, nie że geodeta nie może mniej.

Propagowanie wiedzy? czy to nie są właśnie szkolenia?
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?

Offline support

  • *
  • *
  • ☆ Pŕöúđ Mémbéŕ ☆
  • Wiadomości: 3458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Gawron
  • System:
  • Windows 8/Server 2012 Windows 8/Server 2012
  • Przeglądarka:
  • Firefox 19.0 Firefox 19.0
    • Zobacz profil
    • Pracownia Geodezyjna Mariusz Gawron
Gdyby cennik był na województwo ceny były by realne dla regionu.
Lupus czemu zakładasz że ktoś musi należeć do jakiegokolwiek stowarzyszenia przecież cena minimalna (poniżej której nie opłaca się robić) była by takim absolutnym minimum. To powinno być w interesie wszystkich geodetów!
Nie wiem czy opisywać to na przykładzie mapy do celów projektowych ale jak o tym wspomniałeś to czemu by nie.

Jeżeli ustalimy że mam nie może kosztować mniej niż 650 PLN +Vat to w przypadku gdy masz inne roboty i nie masz czasu na taką dłubankę to mówisz klientowi 900 idzie do innego ten mu śpiewa owe 650 PLN. Nadwyżki można inwestować w sprzęt ludzi kursy - dopłacać do uprawnień dla pracowników. Podnosić standard biura.

Wiem że rozmowy o cenach robót są poruszane od wielu lat i zawsze kończy się na niczym - nasz zawód oraz ceny naprawdę już chyba są na dnie. Jeżeli dalej tak pójdzie to geodeci będą odwiedzać pośredniaki bo cena załatwia wszystko.

Sprawa drugą którą poruszyłeś czyli propagowanie wiedzy i szkolenia - tu rzecz jasna pozwoliłem sobie na zbyt wielkie uogólnienie.
Jak tylko przeanalizuję dokumenty na zjazd delegatów oddziału Warszawskiego to się odniosę.
"Być narodowi użytecznym" - Stanisław Staszic, Patron techników polskich.


Offline Lupus

  • *
  • *
  • Wiadomości: 1910
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Wilczewski
  • System:
  • Windows 7/Server 2008 R2 Windows 7/Server 2008 R2
  • Przeglądarka:
  • MS Internet Explorer 9.0 MS Internet Explorer 9.0
    • Zobacz profil
    • limbus3d.pl
Jeżeli ustalimy że mam nie może kosztować mniej niż 650 PLN +Vat to w przypadku gdy masz inne roboty i nie masz czasu na taką dłubankę to mówisz klientowi 900 idzie do innego ten mu śpiewa owe 650 PLN.

A od kiedy to tej pracy na rynku jest tak dużo żebym mógł powiedzieć "Idź Pan gdzie indziej bo nie mam czasu"?
Jeśli wszyscy będą śpiewać 650 to git, ale powiedz mi dlaczego ktoś miałby się nie wyłamać i nie powiedzieć 600? głód roboty jest duży, zwłaszcza teraz na "przednówku".
Pomimo najszczerszych chęci nie wierzę w cenniki "urzędowe"
__________
Pozdrawiam
Lupus

Wszystko da się zrobić, tylko czy jest to uzasadnione ekonomicznie?